Zgłoś się do wywiadu

Trener BiznesuMicrosoft Word 2007

Microsoft Word 2007


Dodano 26 październik 2009

Autor:

Portret użytkownika Grzegorz Zbiński
Grzegorz Zbiński
Wersja: 
2007

Nowa odsłona klasyki do realizowania dokumentów różnej maści jest piękna i dynamiczna, choć dla miłośników starszych wersji może nie być łatwa do ogarnięcia. Dzieje się tak za sprawą optymalizacji interfejsu poprzez jego podział na zakładki tematyczne. To bardzo ciekawy zabieg tłumaczony pojawieniem się olbrzymiej liczby komend, ikon, itd. Sceptykom możnaby zadać pytanie: jeśli nie zakładki to co? Coraz mniejsze ikonki czy może upychanie wszystkiego w menu?

Od wersji 2007 bez przesady mogę stwierdzić, że oto Word stał sie na tyle samowystarczalny, że nie trzeba przechodzić z plikami do innych aplikacji, żeby je „obrobić” na potrzeby składu. Oczywiście ciągle to nie jest PageMaker ani QuarkExpress ani CorelDRAW!X4, ale można śmiało zaryzykować, że Word skupił w swojej nowej wersji sporo atrakcji graficznych. Cieszy fakt, że pojawiły się od dawna oczywiste i wyczekiwane opcje takie jak „Zamień obraz″ oraz publikacja w formatach otwartych, czyli np. zapisz do PDF.

Word 2007 w akcji

Na szczególną uwagę zasługują SmartArty (inteligentne grafiki wektorowe) budujące się na podstawie struktury tekstu. Kiedyś zachwycaliśmy się tym, że można w miarę sprawnie zrealizować strukturę organizacyjną (choć rewolucję przyniosło dopiero Visio), a teraz ustrukturyzowane grafiki budują się dynamicznie i w dodatku ze sporą liczbą predefiniowanych stylów prezentacji danych. Ich kategoryzacja tematyczna i różna głębia zastosowania umożliwiają doskonałe wypełnienie przestrzeni atrakcyjnymi wizualnie elementami.

Word został wyposażony w sporą liczbę predefiniowanych stylów graficznych dość zgrabnie żonglujących przezroczystością, cieniami i odbiciami. Efekty, które tworzyło się do niedawna w aplikacjach graficznych w Wordzie stały się dostępne po najechaniu myszą, co ciekawe - efekt nie niszczy obiektów, zawsze można zamienić jeden efekt na drugi.

Przykład cienia z zaokrągleniem rogów

Męczący nieco jest asystent pisowni (pasek który prześladuje wpisującą osobę, jeśli zechce myszą przesunąć nad zaznaczonym tekstem). Nowy Word rozumie ten ruch jako naszą potrzebę wpływania na podstawowe atrybuty zaznaczenia (pogrubiebie, wielkość czcionki, justyfikacja) i często bywa, że owego pomocnika wciska się niechcący, tym bardziej, że pojawia się on w sposób animowany i bardzo często już go prawie nie widać, a jednak się ustrzeli jakąś komendę. Na szczęście można go wyłączyć w opcjach, chyba że ktoś się przyzwyczai.

Wszystkich, którzy twierdzą, że nie przejdą na nową wersję Worda z rozmaitych przyczyn, przestrzegam przed ignorancją dla kilku lat pracy programistów Microsoftu - jeśli produkt ma w nazwie 2007 a poprzedni 2003 to oznacza cztery lata pracy nad ulepszaniem dotychczasowych funkcjonalności i wygody pracy. Każdy, kto spróbuje nieco dłużej popracować w nowej wersji z pozytywnym nastawieniem odkrywcy, będzie mile zaskoczony po pierwszym szoku związanym z interfejsem.

Ograniczenia: 
  • nowy interfejs wymaga przyzwyczajenia się i przestawienia
  • trzeba nauczyć się grupowania komend w zakładki, żeby wiedzieć, gdzie się co znajduje
  • nowe formaty plików (mimo ich darmowej przeglądarki i konwerterom) powoduje zamieszanie w firmach nie przeszkolonych do radzenia sobie z docx
  • spora automatyzacja działań (opcjonalna i konfigurowalna) może na początku mylić (domyślanie się poziomu kontekstu, formatowanie domyślne, scalanie list na danym poziomie)
  • błąd z obsługą mapowanych dysków w roli źródła korespondencji seryjnej znacznie utrudnia pracę
Zalety: 
  • dynamicznie podstawiana stylistyka po najechaniu myszą na style tekstu, grafiki, efekty obrazów
  • SmartArt - genialne narzędzie do profesjonalnie wyglądających elementów graficznych, ilustrujących ustrukturyzowany tekst
  • zakładkowe menu - jak już się przyzwyczaimy, gdzie co jest, nie możemy się bez niego obyć
  • szybka wymiana styli umożliwia (przy zachowaniu hierarchizacji treśći) nadzwyczajną sprawność w odnawianiu projektów
  • lista nowych czcionek jest pełna perełek takich jak Calibri i Segoe
 

Spodobało Ci się to narzędzie? Przeczytaj także o...