Trener BiznesuTotek i Excel

Totek i Excel


Autor:

Portret użytkownika Grzegorz Zbiński
Grzegorz Zbiński

W Lotto (kiedysiejszym Dużym Lotku) w maszynie losującej znajduje się kolejno ponumerowanych 49 kul. Niektórym dla ułatwienia dodano kropkę, żeby  nie było pomyłek czy chodzi o 6 czy 9 - wszak to kulki, nie wiadomo jak wypadną z maszyny.

Dawno, dawno temu kule wyławiała wielka łycha, dzisiaj dzieją się cuda za pomocą pneumatyki. Na YouTubie znaleźć można filmiki z ciekawych, nieraz śmiesznych losowań. Ja sam reprezentuję pokolenie, które pamięta jeszcze kupony, które miały kalkę (a nie, jak teraz skanery).

Ale do rzeczy:

Pierwszą sprawą przy ustalaniu prawdopodobieństwa jest ustalenie tzw. przestrzeni zdarzeń czyli krótko mówiąc odpowiedzi na pytanie, co się może stać w naszym zjawisku. W Lotto sprawa jest z góry opisana: zdarzyć się może, że zostanie wylosowanych o określonej porze 6 liczb z 49. A my możemy wytypować które.

To o jakiej przestrzni zdarzeń mówimy w przypadku Lotto, ile tych możliwich szóstek może być?

Po czterech latach mat-fizu wiemy ile - chodzi o kombinację 6 z 49. Jak nie chodziliśmy do mat-fizu dowiemy się tego zaglądając do Wikipedii bez stresu, że dostaniemy gałę.

Tu otwiera się kolejna pandora z silniami, wzorami itd. ale po co udowadniać rzeczy udowodnione. Dzisiaj mamy narzędzia (komputery, kalkulatory, arkusze kalkulacyjne), więc skorzystajmy z nich.

Uruchamiamy Excela i wpisujemy w pierwszym polu:

=KOMBINACJE(49;6)

Tada! Wszystkich możliwych szóstek jest 13 983 816 (prawie 14 milionów).

Czyli żeby trafić trzeba mieć szczęście albo wydać 13983816 * koszt kuponu. Dzisiaj kupon kosztuje 3zł zatem żeby mieć pewność, że wygramy, musielibyśmy wydać  41 951 448 zł (41 milionów).

Przy spodziewanej wygranej 50 000 000 zł (50 milionów) mamy pewny zysk w wysokości 8 048 552 zł (8 milionów), pod warunkiem, że nikt inny nie trafi!

Od wygranej 50 000 000 zł (50 milionów) zapłacimy 10% podatku czyli 5 000 000 zł (5 milionów) i możemy planować, jak wydać te skromne 3 048 552 zł (3 miliony).

Z innymi wygranymi jest nieco inaczej, ale jeśli będą Państwo ciekawi - chętnie dopiszę.

 
Portret użytkownika Grzegorz Zbiński

No i wszystko jasne: 2 szóstki po 28 milionów złotych. Ktoś, kto wypełniłby wszystkie kupony i wydał na to 41 milionów straciłby całkiem sporo.

Chyba, że maszyny losujące chybił-trafił mogą teoretycznie jednej osobie wylosować ten sam zestaw liczb na jednym kuponie dwa razy, swoją drogą to ciekawe pytanie do Lotto...

Portret użytkownika Grzegorz Zbiński

Zwróciłem się z oficjalnym pytaniem do do Totalizatora Sportowego sp. z o.o., czy maszyny losujące metodą chybił trafił podczas losowania wielu zakładów na jednym kuponie w jednej sesji (podczas zawierania zakładu) mogą teoretycznie wylosować 2 lub więcej identycznych zestawów liczb, czy też ustawiona jest może jakaś funkcja, która gwarantuje, że przy losowaniu chybił-trafił zawsze dostaniemy różne zestawy.

Dział Sprzedaży i Marketingu Totalizatora odpowiedział, że:

Można trafić teoretycznie.
Generator Chybił Trafił za każdym razem losuje zakład z całej puli kombinacji 6 z 49

Tak więc jeśli komuś z Państwa się przytrafi taka sytuacja, proszę się nie zdziwić.

Portret użytkownika Grzegorz Zbiński

A oto społecznościowa garść pomysłów, jak wydać potencjalną wygraną. Niektóre pomysły są bardzo kreatywne, jak na sferę marzeń przystało:

http://www.trenerbiznesu.pl/marzenia-totek-20110927